Upadłam na podłogę w salonie i wpatrywałam się w skrzynkę z narzędziami. Byłam przekonana, że April mnie okłamała, mówiąc, że tata zgubił klucz. I wiedziałam dokładnie, gdzie April trzymała wszystkie cenne i ważne rzeczy: w swojej szkatułce na biżuterię.
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
Jedynym sposobem na zdobycie tego klucza było wejście prosto do jaskini lwa i kradzież. Wyjęłam telefon i zadzwoniłam do April.
„April? Cześć, to ja. Myślałam o twojej ofercie i może jednak byłabym zainteresowana. Czy mogłabym przyjść i przejrzeć rzeczy taty, żeby zobaczyć, co mogłabym zabrać w zamian?”
„Oczywiście. Może wpadniesz dziś po południu? Możemy napić się herbaty”.
„Doskonale. Do zobaczenia”.
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
Tego popołudnia usiadłam z April do herbaty i udawałam, że przeglądam pudełko z rzeczami taty w poszukiwaniu pamiątki, która zastąpi skrzynkę z narzędziami.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE