Nie byłam najbystrzejsza w szopie, ale nawet ja czułam, że coś jest nie tak. April wydawała się bardzo chętna, żebym pozbyła się tej skrzynki z narzędziami i nie mogłam pojąć dlaczego.
To była tylko skrzynka z narzędziami, prawda? Chyba że kryła w sobie coś wyjątkowego, o czym nie wiedziałam. Może jakąś tajemnicę.
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
„Dzięki, April, ale chyba ją zatrzymam” – powiedziałam z uśmiechem.
Uśmiech April zniknął. Przez chwilę wyglądała na przestraszoną, ale maska wróciła.
„Jak sobie chcesz” – powiedziała, wkładając kopertę z powrotem do torby. „Nie masz nawet klucza”.
„Właściwie to chciałam cię o to zapytać. Prawnik chyba myślał, że możesz go mieć”.
April pokręciła głową. „Twój ojciec zgubił klucz lata temu”.
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
Zdjęcie poglądowe | Zdjęcie: Morelimedia
Ta szybka odpowiedź i podejrzliwe spojrzenie w jej oczach wystarczyły, żeby wiedzieć, że kłamie.
Ale dlaczego? Co było w tej skrzynce z narzędziami, czego April nie chciała, żebym znalazła?
***
Następnego dnia próbowałam wszystkiego, żeby złamać ten zamek. Kiedy przecinaki do śrub i młotek okazały się bezużyteczne, próbowałam nawet wcisnąć go spinką do włosów, jak w filmach. Nic nie działało.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE