„Nie pij tego. I tak nigdy nie miałaś odwagi, żeby cokolwiek skończyć”.
Albo:
„Daj spokój, Anno. Udowodnij jeszcze raz, jaka jesteś słaba”.
Szpitale i ośrodki leczenia
I za każdym razem wpadałam w taką złość, że piłam to tylko po to, żeby mu zrobić na złość.
Wiedział dokładnie, co robi.
Ale potem zaczęły się dziać rzeczy, które naprawdę mnie przeraziły.
Richard trzymał butelkę zamkniętą w ciągu dnia.
Nie chciał mi powiedzieć, skąd się wzięła.
Śmierć i tragedia
Kiedyś nasza córka Claire próbowała ją podnieść, a Richard praktycznie wyrwał jej ją z rąk.
„NIGDY WIĘCEJ TEGO NIE DOTYKAJ!”
Claire odskoczyła.
Spojrzałam na niego.
„Dlaczego ona nie może tego dotknąć?”
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE