Warzywo, w którym najprawdopodobniej mogą znajdować się pasożyty, jest jednocześnie tym, które wiele osób chętnie jada na surowo.

Wyjaśnijmy sobie jedno:

Nie każdy szwajcarski ser ma dziury.

I nie każdy ser z dziurami to ser szwajcarski.

Gruyère? Szwajcarski – ale zazwyczaj bez dziur (lub z bardzo małymi).

Sbrinz? Twardy, długo dojrzewający – całkowicie pozbawiony oczek.

Amerykański ser typu „Swiss”? Często ma dziury, ale są one większe i mniej równomiernie rozmieszczone niż w autentycznym Emmentalerze.

Tylko prawdziwy Emmentaler AOP (Chroniona Nazwa Pochodzenia) – wytwarzany w Szwajcarii według ścisłych reguł – ma te klasyczne oczka wielkości orzecha włoskiego.

A nawet wtedy – nie ma dwóch identycznych kręgów sera.

Każdy z nich opowiada historię o:

Porze roku

Pastwisku

Pogodzie

Kunszcie serowara

I tak – o „oddychaniu” sera.

🔊 Rytuał opukiwania – jak serowarzy „słuchają” sera

Aby zapoznać się z pełną instrukcją, przejdź na kolejną stronę lub kliknij przycisk (>); nie zapomnij też podzielić się tym wpisem ze znajomymi na Facebooku.

CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *