10. DWADZIEŚCIA TRZY MINUT
Wszyscy spodziewali się odzyskania godzin.
Wiedziałem, że to nie było konieczne.
Architektura posiadała mechanizmy restauratorskie.
Problem polegał na tym, że nikt nie rozumiał prawidłowej kolejności.
Poprosiłem o odizolowanie dwóch kierowców.
Następnie przywróć parametry.
Następnie usuń stany tymczasowe.
Sprawdź synchronizację.
Najpierw ponownie aktywuj węzeł główny.
Czekać.
Sprawdź opóźnienie.
Podłącz ponownie węzły dodatkowe, pojedynczo.
Leo wykonywał każdy krok.
Po dziewięciu minutach pierwszy alarm zniknął.
W wieku trzynastu lat drugi.
W wieku osiemnastu lat pięć z siedmiu linii było zielonych.
Po dwudziestu trzech minutach powiedziałem:
— Przetestuj produkcję próżni.
Taśmy zaczęły się poruszać.
Powoli.
Potem szybciej.
Aktywne czujniki.
Zsynchronizowane ramiona robotyczne.
Brak alertów.
Przez kilka sekund nikt się nie odezwał.
Fabien był pierwszy.
—Działa.
Słychać było pojedyncze oklaski.
Potem kolejny.
Lew uśmiechnął się.
Podniosłem rękę.
-Jeszcze nie.
Testy prowadziliśmy przez kolejne czterdzieści minut.
Kiedy skończyłem, powiedziałem:
—Mogą teraz stopniowo wznawiać produkcję.
Przewodniczący regionalnego odetchnął.
–Elena… dziękuję.
Odpowiedziałem:
— Zgodnie z umową, tutaj kończy się moja praca.
Pierre otworzył usta.
—Potrzebujemy—
Prezydent mu przerwał.
—Pierre.
Jedno słowo.
Ale to wystarczyło.
Pierre zamknął usta.
Po raz pierwszy, odkąd go znałam, komuś udało się go uciszyć.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE