Dave oparł się o blat i powiedział: „Mama rozmawiała z tatą”.
Odłożyłam łyżkę. „O czym?”
Potarł twarz. „O Samie”.
Wpatrywałam się w niego. „Nie”.
Nie odpowiedział od razu, co było wystarczającą odpowiedzią.
Powiedziałam: „Powiedz mi dokładnie, co powiedział”.
„Oskarżył mnie o zdradę przez pięć lat”.
Wypuścił powietrze. „Uważa, że tata powinien poprosić o test na ojcostwo”.
Wybuchnęłam śmiechem. Nie dlatego, że było to śmieszne. Bo nie mogłam uwierzyć, że posunęła się tak daleko.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE