Dolores próbowała ją powstrzymać.
„Renato, pomyśl o swojej rodzinie. Pomyśl o skandalu”.
Renata spojrzała na nią z godnością, która uciszyła nawet zespół mariachi.
„Nie wyjdę za mąż, żeby ratować czyjeś imię”.
Potem zwróciła się do Mariany.
„Dziękuję, że przyszliście, zanim popełniłam najdroższy błąd w moim życiu”.
Renata wyszła z ogrodu. Jej welon otarł się o opadłe kwiaty w geście pożegnania.
Ślub zakończył się bez ślubu.
Ale prawdziwa próba dopiero się zaczynała.
Kilka godzin później Sebastián poprosił o rozmowę z Marianą w prywatnym pokoju w hacjendzie. Dzieci były z Norą, kobietą, która była z Marianą od czasu jej ciąży i którą trojaczki nazywały babcią Norą, mimo że nie były spokrewnione.
Sebastián nie usiadł. „Dlaczego mi nie powiedziałaś?” zapytał.
Mariana gorzko się zaśmiała.
„Po co? Żeby twoja matka mogła poprosić o kolejny test? Żeby mogła powiedzieć, że należą do kogoś innego? Żebyś znowu mógł wpatrywać się w podłogę?”
Przyjął cios bez bronienia się. „Zasłużyłem na to”.
„Nie wróciłem po ciebie, Sebastiánie. Przyszedłem po nich. Wczoraj wieczorem Lucía zapytała mnie, dlaczego wszyscy na festiwalu w przedszkolu mają tatę oprócz niej. Diego powiedział, że może jego tata się zgubił. Mateo o nic nie pytał, ale przestał rysować całe rodziny”.
Twarz Sebastiána się załamała. „Nie wiedziałem”. „Nie wiedziałeś, bo sam nie chciałeś wiedzieć”.
Mariana otworzyła torbę i położyła na stole niebieską teczkę.
W środku znajdowały się akty urodzenia, USG, raporty medyczne, zdjęcia dzieci w inkubatorach i test DNA umówiony kilka miesięcy wcześniej przez prawnika z Morelii.
Sebastián czytał kartkę drżącymi rękami.
Prawdopodobieństwo ojcostwa: 99,9%.
Uniósł wzrok zdruzgotany. „Są moje”.
Mariana poprawiła go delikatnie, ale stanowczo:
„Należą do siebie. Jesteś ich biologicznym ojcem. Nadal musisz sobie na to zasłużyć”.
W tym momencie drzwi gwałtownie się otworzyły.
Weszła Doña Dolores z prawnikiem rodzinnym i wojowniczym wyrazem twarzy.
„W takim razie porozmawiajmy o opiece”.
A Mariana wiedziała, że najtrudniejsza walka nie rozegrała się przy ołtarzu, ale dopiero się rozpoczęła.
Ciąg dalszy w komentarzach 👇👇👇
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE