Czy to była pleśń? Zanieczyszczenie? Wada produkcyjna? A może coś, czego po prostu nie powinno tam być?
Paczka była zapieczętowana, kiedy ją kupowałem, co jeszcze bardziej komplikowało sytuację. Skoro nie była otwarta, jak coś nietypowego mogło się w niej znaleźć? Uważnie sprawdziłem resztę papierosów, spodziewając się znaleźć więcej takich samych. Ale wszystko inne wyglądało zupełnie normalnie – żadnych przebarwień, żadnych dziwnych faktur, żadnego dziwnego zapachu. Tylko ta pojedyncza, odizolowana grudka na wieczku, niczym niepasujący szczegół na zupełnie zwyczajnym zdjęciu.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.