Adrian uśmiechnął się szyderczo. „Claire nigdy mi nie powiedziała, że jest twoją córką”.
„Używała nazwiska matki, bo chciała żyć bez moich pieniędzy” – powiedział ojciec. „Ożeniłeś się z nią, bo myślałeś, że ich nie ma”.
Vanessa uniosła brodę. „Dziecko jest biologicznie nasze”.
To było ich najmocniejsze kłamstwo i na to czekałam.
W siódmym miesiącu Adrian przeniósł moje dziecko.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE