To, co naziści zrobili więźniami PÓŹNIEJ, jest nie do zniesienia…

Została aresztowana za odmowę wydania żydowskiej rodziny obejmującej się w piwnicy. Miała dwadzieścia lat. uwielbiała poezję Rimbauda i grała na skrzypcach. Marzyła o podróży do Włoch po wojnie. Nigdy jej się nie udało. Zmarła w tej celi trzy dni po tym, jak wyryła w niej swoje imię. Ale to imię przetrwało i dziś jest wszystkim, co po niej nastąpiło.

 

Mimo wszystko pewne elementy, nie dlatego, że są zaoszczędzone, ale dlatego, że ich ciała są ocalone dzięki aktowi dobroci. Kiedy żołnierz ewakuowano w 1944 roku, ślad kobiet w życiu. Zostały przeniesione do innych obozów, gdzie zniknęły w chaosie końca wojny. Nie zapomnijcie obejrzeć 1945 roku.

 

Inni zmarli wkrótce potem, złamani i psychicznie. Jeśli nie wiesz, co robić, nie będziesz w stanie powiedzieć nikomu, kto nie będzie w stanie powiedzieć Ci, co masz robić. Bo kto by im zaufał? Powojenne społeczeństwo nie posiada żadnego urządzenia z wtyczkami okropnościami. Ludzie, którzy chcą odbudować się, zapomnij i przejdź wcześniej.

 

A kobieta, która wykorzystuje te obozy, nosiła w siebie niezasłużony wstyd. Wstyd narzucony przez świat, który wolał zareagować. Dlatego milczały. Pogrzebały wspomnienia, podsumowy odbudować swoje życie. Ale no rany nigdy się nie goją. A pytanie, którego nikt nie odważył się usłyszeć, brzmiało: „Ile jeszcze istniało takich miejsc?”. Czy jest coś, co chcesz wiedzieć o słodyczy? Odpowiedź jest przerażająca.

CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *