Wielu wierzących nosi różaniec w kieszeni, w samochodzie lub na szyi, myśląc, że ich chroni. Inni modlą się nim codziennie, z automatu. Niewielu jednak zna niepokojącą prawdę: różaniec jest potężny tylko wtedy, gdy odmawia się go poprawnie.
Jako kapłan i egzorcysta widziałem coś bardzo wyraźnego:
wróg nie boi się bezdusznie powtarzanego różańca, ale drży przed tym, który odmawiany jest z żywą wiarą, czystą intencją i otwartym sercem.
Różaniec nie jest magiczną formułą ani przedmiotem automatycznej ochrony. Jest bronią duchową, ale jak każda broń, musi być używana prawidłowo. A dziś ujawnię wam pięć najpoważniejszych błędów, które go osłabiają.
1. Modlitwa pospieszna i bez wewnętrznej obecności
Jednym z najczęstszych błędów jest odmawianie różańca, jakby to był wyścig. Usta powtarzają słowa, ale umysł jest gdzie indziej, a serce nie uczestniczy.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE