Nora pochyliła się do przodu. “Nieustannie.
“Co mówiła?”
“Że jesteś uparta. Że poprawiałaś przepisy, nawet gdy miałaś osiem lat. Że udawałaś, że nie płaczesz na filmach i za każdym razem ci się nie udawało. Że kochasz mocno i martwisz się jeszcze mocniej”.
“Kochała cię?”
To wystarczyło.
Rozpłakałam się. Nie czystymi łzami. Prawdziwym płaczem.
A Nora, ta nieznajoma z twarzą mojej matki, obeszła stół i objęła mnie ramionami.
Na ułamek sekundy zesztywniałam. Potem jej na to pozwoliłam.
“Przepraszam” – wyszeptała. “Tak mi przykro, że wróciłyśmy do siebie zbyt późno.
Odsunęłam się na tyle, by na nią spojrzeć. “Kochała cię?”
“Irytująco idealne.
Usta Nory zadrżały. “Natychmiast.
Po chwili wzięłam kęs.
Za dużo glazury.
Zaśmiałam się przez łzy.
Nora wyglądała na zdenerwowaną. “Za słodkie?”
“Idealne” – powiedziałam. “Irytująco idealne.
“Wciąż jestem na ciebie zła.
Uśmiechnęła się wtedy naprawdę i to było to.
Śmiech mojej matki.
Nie dokładnie. Ale wystarczająco bliski.
Liam usiadł ostrożnie. “Powinienem powiedzieć ci wcześniej. Może nie wszystko. Ale więcej. Tak bardzo starałem się dotrzymać obietnicy, że zapomniałem, że to ty przeżywasz szok.
Potem skinęłam głową. “Nadal jestem na ciebie zła.
Trzymała ręce mojej matki.
“Wiem.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.