
Koty są zwierzętami silnie terytorialnymi. Ich świat jest zorganizowany nie tylko przez to, co widzą, ale także przez to, co czują. Posiadają gruczoły zapachowe w różnych częściach ciała, zwłaszcza na policzkach, wokół pyszczka, na czole i u nasady ogona. Za każdym razem, gdy ocierają się o jakiś przedmiot, inne zwierzę lub osobę, uwalniają feromony, które działają jak niewidzialny znak. W ten sposób dają do zrozumienia, że ten element jest częścią ich bezpiecznej przystani.
Kiedy kot ociera się o ciebie, w rzeczywistości deklaruje coś bardzo konkretnego: włącza cię do swojej grupy społecznej. W naturze koty, które żyją razem i tolerują się nawzajem, dzielą się swoim zapachem w ramach wzajemnego rozpoznania. Dlatego ten gest nie jest wykonywany z byle kim. To oznaka zaufania, akceptacji i przynależności. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że z kociej perspektywy to ocieranie się jest równoznaczne z powiedzeniem: „Jesteś jednym z nas”.
To zachowanie pełni również ważną funkcję społeczną. Wiele kotów ociera się o swoich właścicieli, gdy ci wracają do domu. Ten uniesiony ruch ogona, któremu towarzyszą pętle wokół ciała, to prawdziwe powitanie. To ich sposób na powitanie, potwierdzenie powrotu kogoś ważnego i potwierdzenie więzi po nieobecności. W ich języku nie ma słów, lecz gesty pełne intencji.
Oprócz aspektu emocjonalnego, ocieranie może mieć również wymiar praktyczny. Koty szybko uczą się komunikować z ludźmi i otrzymywać odpowiedzi. Jeśli kot ociera się o ciebie, a następnie wpatruje się w ciebie lub podchodzi do miski z jedzeniem, prawdopodobnie prosi o jedzenie. Jeśli robi to w pobliżu drzwi lub okna, może wyrażać ciekawość lub chęć eksploracji. Ocieranie się, w tym sensie, jest również narzędziem interakcji.
Zapach odgrywa kluczową rolę w emocjonalnym samopoczuciu kota. Połączenie jego zapachu z zapachem człowieka zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa. W okresach zmian, takich jak przeprowadzka, wizyty lub przybycie innych zwierząt, koty często nasilają to zachowanie. To nie kaprys: to ich sposób na potwierdzenie, że wciąż znajdują się w znanym sobie otoczeniu i na redukcję stresu.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE