Co znajduje się na zdjęciu? Ponadczasowy element wyposażenia, niezbędny w każdej wyprawce.
Młodsze pokolenia mogą nie zgadnąć, co to jest. Starsze natomiast zazwyczaj rozpoznają ten przedmiot natychmiast. To becik dla noworodka. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu był on jednym z najważniejszych elementów niemowlęcej wyprawki. Trudno było sobie wyobrazić pierwsze miesiące życia dziecka bez tego charakterystycznego zawiniątka.
Dziś beciki wracają do łask w nieco nowocześniejszej odsłonie, choć nie są już tak powszechne jak dawniej. Warto przypomnieć sobie, czym był becik, do czego służył i dlaczego przez pokolenia uważano go za niezbędny element opieki nad noworodkiem.
Czym jest becik?
Becik to specjalny kawałek materiału przeznaczony dla noworodków i niemowląt. Służy do wygodnego i bezpiecznego owijania dziecka. Dzięki swojemu wyjątkowemu kształtowi otula malucha miękką tkaniną, zapewniając mu ciepło, poczucie bezpieczeństwa i stabilność. Na zdjęciu widać klasyczny becik, wykonany z białego materiału i wykończony koronką. Często wykonywano je z wielką starannością, gdyż towarzyszyły ważnym wydarzeniom rodzinnym, takim jak chrzciny czy pierwsze wizyty krewnych po narodzinach dziecka.
Becik miał zazwyczaj kształt kwadratu lub prostokąta; można go było złożyć w określony sposób i przewiązać wstążkami. Po owinięciu dziecko spoczywało w nim niczym w miękkim kokonie.
Dlaczego beciki cieszyły się wówczas tak dużą popularnością?
Jeszcze w drugiej połowie XX wieku becik można było znaleźć niemal w każdym domu, w którym przyszło na świat dziecko. Rodzice, babcie i położne byli przekonani, że ciasne owinięcie noworodka w becik przynosi wiele korzyści.
Dalsza część tekstu znajduje się na następnej stronie.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE