Postanowiłam spróbować, ale nie podążając ślepo za modowymi radami. Robiłam notatki, monitorowałam reakcje swojego ciała i zapisywałam w kalendarzu daty pomiarów. Ta relacja nie jest oficjalną poradą medyczną. To raczej osobiste doświadczenie i opis tego, co mi się przytrafiło po codziennym spożywaniu czosnku.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE