Dorastała w jednej z najbardziej niesławnych dzielnic Hollywood, a jej słynna matka zmagała się z uzależnieniem od heroiny.
Jej dzieciństwo naznaczone było traumami i trudnościami, doświadczeniami, które wywarły na nią głęboki wpływ.
Wspominając przeszłość, mówi, że zawsze ciągnęło ją do „zepsutych dziewczyn”, które – jak czuła – mogła naprawić, i nigdy nie spotykała się z nikim, kto miał typową pracę.
Wszyscy skądś pochodzimy, niektóre miejsca są bardziej bolesne niż inne, a sposób, w jaki reagujemy, kształtuje to, kim się stajemy.
Historia Christiny Applegate jest dowodem jej odporności. Kiedyś określała siebie jako „ciemne dziecko”, a dziś inspiruje wielu i szerzy pozytywną energię.
Christina urodziła się w 1971 roku w chaotycznej rodzinie. Jej ojciec, Bobby, pracował jako producent, a matka była piosenkarką i aktorką. Para rozstała się wkrótce po narodzinach Christiny, a wychowywała ją głównie matka. Ojciec był praktycznie nieobecny w jej życiu.
„Nie udało mi się spędzić z nim tyle czasu, ile on i ja byśmy chcieli” – wspominała.
Dorastając w Laurel Canyon, bohemistycznym centrum kontrkultury Los Angeles, była otoczona kreatywnością, ale także niestabilnością. Jej dzieciństwo upłynęło pod znakiem molestowania, była świadkiem uzależnienia matki i znosiła przemoc ze strony jej partnera. Jednym z traumatycznych incydentów było doświadczenie przemocy ze strony niani w wieku zaledwie pięciu lat, jak ujawniła w swoich wspomnieniach.
„Miałam naprawdę ciężki okres od 3 do 7 roku życia, ale takie rzeczy działy się w wielu domach – samotne matki, mężczyźni, którzy przychodzili i odchodzili, narkotyki. Widok matki płaczącej na podłodze i braku opieki jest trudny” – powiedziała magazynowi „ People” .
Wczesna kariera
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.