Uśmiechnęłam się, gdy Victor zabrał wszystko – dom, samochody, pieniądze, nawet moje milczenie. Jego kochanka się roześmiała. Pochyliłam się. „Dziękuję”. Zmarszczył brwi. „Dlaczego?” Spojrzałam na kamery. „Za to, że zabrał wszystko, co zatrute”. O północy jego imperium zaczęło płonąć.

Mężczyźni tacy jak Victor kochają podziw, a nie odpowiedzialność.

Odwrócił się, ciesząc się ze zwycięstwa. „Będzie dobrze” – powiedział. „Może naucz księgowości. Czegoś prostego”.

Celeste wsunęła rękę pod jego ramię. „Chodź, kochanie. Świętujmy.”

Skinąłem głową. „Ciesz się.”

Victor podszedł bliżej, zniżając głos. „To „dziękuję” brzmiało dziwnie”.

„Zrobiłeś to?”

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *