TESTAMENT GÓRY

Znowu ten dźwięk.
Złapałam oddech.
Uklęknąłem i zacząłem usuwać ziemię rękami, coraz szybciej. Moje paznokcie wypełniły się błotem. Skóra na moich palcach pękała. Ale nie przestawałam.
Aż opuszki moich palców dotknęły drewna.
Niemożliwe.
Odepchnąłem jeszcze więcej ziemi.
Pojawiło się małe, ciemne pudełko, owinięte w materiał wyblakły przez czas. Miała zardzewiałą metalową zapięć… a dwa inicjały wygrawerowane na wieczku sprawiły, że podskoczyłem.
MC. Inicjały
mojego dziadka.
I właśnie gdy sięgnąłem, by je otworzyć, usłyszałem kroki na zewnątrz jaskini.
Kto tam wszedł i skąd wiedzieli, że jestem w środku?
Co mój dziadek ukrywał w tej górze, zanim umarł?
A co jeśli to pudełko było zakopane przez dekady… Dlaczego ktoś przyszedł tamtej nocy?
Co się stało potem…?
✨ Wyobrażasz sobie koniec?
Wszystko zostanie ujawnione w kontynuacji…

Dźwięk kroków zatrzymał się w miejscu przy wejściu do jaskini. Moje serce, które już waliło, zdawało się zamarzać. Cień mężczyzny wyróżniał się na tle szarego porannego światła, rozciągając się po ziemi, aż musnął moje brudne dłonie.

“Nie powinnaś była wracać, Elena,” odezwał się głos, którego nie słyszałem od jedenastu lat, ale który rozpoznałbym między dwoma piekłami.

To był mój brat, Julián. Ale nie ten chudy chłopak, którego pamiętałem; Był to mężczyzna ubrany w markowe ubrania, z złotym zegarkiem, którego spojrzenie było pełne chłodu, który przerażał mnie bardziej niż jakakolwiek cela więzienna.

“Skąd wiedziałeś, że tam jestem?” Zapytałem, chroniąc pudełko przed swoim ciałem.

“Mama do mnie dzwoniła.” Powiedziała, że “wstyd rodziny” pojawił się u drzwi starego domu. Wiedziała, że nie masz dokąd pójść. I wiedziała, że prędzej czy później przypomnisz sobie historie dziadka o tej jaskini.

Julian zrobił krok do środka. Jego designerskie buty skrzypiały na suchych gałęziach.

“Daj mi pudełko, Elena.” Ten “skarb” nie należy do ciebie. Już kosztowałeś nas za dużo.

Więcej przeczytaj na następnej stronie>>

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *