Przebrany za kierowcę milioner podsłuchał, jak jego narzeczona mówi prawdę o nim

— Nie mogę już tego znieść, dziewczyno, to nie do zniesienia — mówiła Irina ze śmiechem. On jest stary, gada tylko o biznesie i inwestycjach, jakbym mieszkała z księgowym! Ale jest bogaty i skoro wychodzę za mąż, to przynajmniej niczego mi nie zabraknie.

Gabriel poczuł ucisk w żołądku. Jej ręce drżały na kierownicy, ale nic nie powiedziała. Po prostu patrzyła przed siebie, a serce waliło jej jak młotem.

— No i co, zostawisz go po ślubie? — zapytała Ana.

— Może — odparła nonszalancko Irina. — Zostanę jeszcze rok, dwa. Potem… zobaczymy.

Gabriel zatrzymał się na światłach. Jego wzrok utkwił w lusterku wstecznym. Nonszalancko przypudrowała nos, nie zdając sobie sprawy, że mężczyzna, który jej słucha, to ten, którego zdradzi.

Bez słowa odprowadził ją do salonu. Kiedy wysiadła, powiedział do niej zimnym tonem:

— Pani Irina, czy przyjadę po panią za godzinę?

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *