Po trudnym czasie postanowili podzielić się swoją historią, aby zwiększyć świadomość na temat deformacji, z którymi mogą urodzić się dzieci.
„To wspaniałe być dumnym z dziecka, niezależnie od okoliczności. Chcieliśmy zmienić wizerunek badania USG noworodka w naszych mediach społecznościowych”.
Wiedziała, że nie będzie łatwo: „Rozszczep wargi i podniebienia może utrudniać dziecku jedzenie, picie, uśmiechanie się, a czasem nawet oddychanie” – mówi.
Kiedy wychodziła na spacery z dzieckiem, zawsze ktoś był ciekaw i pytał, czy jej synek jest w porządku i co się stało z jego twarzą, na co zawsze odpowiadała uprzejmie.
„Wolę edukować, niż szukać konfrontacji, ponieważ właśnie tego chcę, aby Brody robił w przyszłości. Chcę go nauczyć, jak być rzecznikiem młodych ludzi w podobnej sytuacji, którzy nie mają własnego głosu”.
Ale zawsze są dobrzy ludzie, którzy ją wspierają i pomagają jej w roli matki, okazując jej miłość.
Sara nigdy nie zapomni dnia, kiedy nieznajomy wręczył jej w restauracji złożoną kartkę papieru, która okazała się czekiem na 1000 dolarów z notatką:
„Dla tego pięknego dziecka”.
To były dokładnie te pieniądze, których potrzebowali na rekonstrukcję twarzy i kosztowne leczenie, któremu musiał się poddać.
W końcu, gdy ich historia stała się viralem i dzięki wsparciu tak wielu osób, mały Brody mógł przejść operację. I wraca do zdrowia całkiem dobrze.
Najprawdopodobniej będzie musiał przejść kolejne operacje w przyszłości, ale jest wojownikiem, a jego rodzice nadal go wspierają i dają mu całą miłość, której potrzebuje.
Po dwóch latach czystej miłości Brody wygląda tak.
Jego matka jest bardzo dumna, że ma tak dzielnego mistrza jak Brody.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE