Listy zmieniły wszystko
Usiadłam na podłodze w sypialni Noaha, otoczona kopertami, próbując uspokoić oddech.
Każda z nich była starannie złożona i zaklejona.
Żadna nigdy nie została wysłana.
Każdy list był zaadresowany do Lily.
Zawahałam się, zanim otworzyłam pierwszy.
W środku, po obu stronach kartki, widniał odręczny charakter pisma Noaha.
„Kochana Lily,
Mama nadal zostawia zapalone światło w twojej sypialni każdej nocy. Tata udaje, że wszystko jest w porządku, ale słyszę, jak płacze, kiedy myśli, że wszyscy śpią. Chciałabym, żebyś wróciła do domu. Albo chociaż powiedziała nam, że jesteś bezpieczna”.
Kiedy doszłam do końca listu, łzy rozmyły atrament.
Było ich dziesiątki więcej.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE