Usiadłem, próbując przetworzyć to, co powiedziała.
„Zostawili cię samego? I zabrali Toby’ego ze sobą?”
„Mówili, że niedługo idę do szkoły… ale Toby nie musiał iść” – wyszeptała.
Moja szczęka się zacisnęła.
„Dziadku… dlaczego mnie też nie zabrali?”
Nie miałem odpowiedzi, która miałaby sens dla ośmiolatka.
„Nie zrobiłaś nic złego” – powiedziałem jej stanowczo.
„Ale dlaczego?” zapytała ponownie.
„Jeszcze nie wiem” – przyznałem. „Ale zaraz po ciebie przyjdę”.
Zapytała, czy jestem zły.
„Nie jestem na ciebie zły” – powiedziałem łagodnie. „Byłeś odważny, dzwoniąc do mnie”.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.