Mój szkolny prześladowca zaciągnął pożyczkę w wysokości 50 tys. dolarów w banku, którego jestem właścicielem – to, co zrobiłem lata po tym, jak mnie upokorzył, sprawiło, że w porównaniu z nim wypadł blado.

 

„Jaki warunek?”

„Spójrz na dół strony”.

Pod formalnymi warunkami, po przeczytaniu wniosku o pożyczkę, napisałem odręcznie aneks. Wystarczyło, żeby zespół prawny sformatował go jako prawnie wiążącą klauzulę.

„Podpisz, bo nie dostaniesz ani grosza” – wyjaśniłem.

„Spójrz na dół strony”.

Przejrzał stronę i aż zaniemówił, gdy zrozumiał, o co pytam.

„Nie mówisz poważnie” – wyszeptał.

„Mówię ci…”

CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *