Majątek Michaela Jacksona: jego córka Paris oskarża go o podejrzane przelewy pieniężne, co odbija się na niej negatywnie

Majątek Michaela Jacksona: Czy jego córka Paris wkrótce stanie się centrum nowego skandalu?

Wstrząsające odkrycie, które pojawiło się w szczególnie trudnym momencie, gdy sama Paris Jackson potępiła zarządzanie (i brak transparentności) przez wykonawców testamentu, wskazując na intrygujące „premie” i „nagrody” otrzymane w 2018 roku. „Niewiele osób odniosło tak duże korzyści z decyzji wykonawców testamentu, jak sama wnioskodawczyni, która otrzymała prawie 65 milionów dolarów z majątku” – czytamy w petycji. „Nigdy nie otrzymałaby takiej sumy, gdyby wykonawcy testamentu zastosowali standardowe metody postępowania z majątkiem tej wielkości w lipcu 2009 roku”.

W obliczu prawnej burzy przedstawiciele spadkobierców twierdzą, że z powodzeniem przekształcili mocno zadłużony majątek gwiazdy w kwitnącą markę. „Decyzje wykonawców testamentu przekształciły majątek zbudowany na samych długach i dużych zobowiązaniach w imperium o wartości 2 miliardów dolarów, prawdziwą potęgę w dzisiejszym przemyśle muzycznym” – donosi magazyn People. Warto zauważyć, że kilka miesięcy temu Paris Jackson zakwestionowała wypłatę 625 000 dolarów trzem kancelariom prawnym za przepracowane godziny… które nie zostały rozliczone!

Wśród zamieszania wykonawcy testamentu bronią sposobu, w jaki zarządzali majątkiem. Według nich, nie podano żadnego wyjaśnienia, dlaczego te opłacone godziny nigdy nie zostały prawnie zarejestrowane. Dokument złożony w czerwcu zarzuca, że ​​dwie z kancelarii, które są obecnie pod lupą, otrzymały zaliczki, co stanowi naruszenie nakazu sądowego zezwalającego jedynie na częściową wypłatę honorariów przed oficjalnym zatwierdzeniem. „Co gorsza, te płatności wydają się, przynajmniej częściowo, hojnymi gratyfikacjami oferowanymi i tak już wysoko opłacanym prawnikom” – napisano w petycji. Oskarżeni ze wszystkich stron, wykonawcy testamentu 9 października odrzucili te poważne oskarżenia jako „fałszywe”.

„Premie nie są wypłacane bez powodu: stanowią nagrodę za wyjątkową pracę i wyniki” – podkreślali. „Co więcej, wypłaty te nadal podlegają zatwierdzeniu przez sąd spadkowy”. W starych dokumentach z 15 lipca, do których dotarł magazyn People, przedstawiciele spadkobierców Michaela Jacksona oświadczyli, że zaangażowani w sprawę prawnicy „odegrali decydującą i kluczową rolę w bezprecedensowym sukcesie spadkobierców, w tym w zwrocie ponad 287 milionów dolarów z inwestycji EMI”. Ciąg dalszy nastąpi!

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *