Od niedzieli 31 marca 2024 roku nie ma już nadziei na odnalezienie małego Emile’a żywego. Prawie dziewięć miesięcy po jego zaginięciu, w sobotę 30 marca, turysta odnalazł kości, kilometr w linii prostej od Haut-Vernet, miejsca zaginięcia dwuipółletniego chłopca. Po odkryciu czaszki na ścieżce w pobliżu wioski „Les Auches”, turystka udała się do żandarmerii w Seyne-les-Alpes, gdzie przekazała znalezione kości. Po analizie przeprowadzonej przez Krajowy Instytut Badań Kryminalnych Żandarmerii (IRCGN) w Pontoise, wyciągnięto przerażający wniosek: kości należały do małego Emile’a.
Zaledwie kilka godzin po tym, jak prokuratura w Aix-en-Provence wydała oświadczenie ogłaszające ten przełomowy moment w sprawie zaginięcia Emile’a, rozpoczęła się fala hojności. Administrator grupy „Módlmy się za Emile’a” utworzył stronę zbiórki funduszy „za zgodą rodziny”. Jej celem jest „pomoc rodzinie w opłaceniu pogrzebu i odprawieniu mszy”. Strona jest hostowana na platformie Leetchi i ma ponad sześćdziesięciu darczyńców, choć nie podano kwoty, jaka została zebrana. „Ponieważ rodzice Emile’a są członkami tej grupy, proszę mi uwierzyć, że gdyby to było oszustwo (jak niektórzy mogą sądzić), ta strona zbiórki funduszy nie zostałaby tu udostępniona” – wyjaśnia osoba, która zainicjowała projekt i jest również odpowiedzialna za przekazywanie wiadomości wsparcia Marie i Colombanowi Soleil, rodzicom Emile’a.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.