Ile jabłek widzisz na obrazku? Ta prosta zagadka podzieliła internautów

 

 

A może odpowiedź to… jedno jabłko?
Jest jeszcze trzecia grupa, która patrzy na zagadkę zupełnie inaczej. Zwraca uwagę na to, że połówki jabłek na grafice wyglądają niemal identycznie. Mają podobny kształt, podobne cienie, podobne ułożenie pestek i bardzo powtarzalny wygląd.

Stąd pojawia się teoria, że grafik mógł zrobić zdjęcie jednej połówki jabłka, a następnie skopiować ją kilka razy w programie graficznym. Jeśli tak, to w rzeczywistości do stworzenia obrazka mogło wystarczyć jedno jabłko albo nawet jedna połówka.

To oczywiście bardziej żartobliwa interpretacja, ale bardzo dobrze pokazuje, dlaczego takie zagadki rozpalają komentarze. Nie chodzi już tylko o liczenie. Chodzi o sposób patrzenia na obraz.

Filozoficzna odpowiedź: zero jab
łek

Najbardziej przewrotna odpowiedź brzmi: zero. Dlaczego? Bo przecież nie patrzymy na prawdziwe jabłka, tylko na cyfrowy obraz. To nie są owoce, których można dotknąć, zjeść albo pokroić. To piksele na ekranie telefonu lub komputera.

Ta interpretacja przypomina słynną myśl znaną ze sztuki: obraz przedmiotu nie jest samym przedmiotem. Zdjęcie jabłka nie jest jabłkiem. Tak samo jak zdjęcie pizzy nie zaspokoi głodu, a zdjęcie banknotu nie zapłaci rachunku.

Brzmi zabawnie? Oczywiście. Ale właśnie takie odpowiedzi sprawiają, że prosta zagadka nagle zamienia się w dyskusję o języku, logice i tym, co właściwie oznacza słowo „jest”.

Dlaczego ludzie tak bardzo się kłócą o takie zagadki?
Najciekawsze w tej zabawie nie jest samo jabłko. Najciekawsze jest to, jak różnie rozumiemy pytanie. Dla jednej osoby „ile jabłek” oznacza liczbę pełnych owoców, które można złożyć z połówek. Dla drugiej — liczbę widocznych fragmentów. Dla trzeciej — liczbę prawdziwych jabłek użytych do zrobienia zdjęcia. Dla czwartej — zero, bo to tylko obraz.

CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *