Zostawiam Was więc z tym zadaniem.
Sam jestem w takich sprawach beznadziejny. Kiedy miałem sześć lat, babcia dała mi na urodziny książkę do „treningu mózgu”. Chyba nie muszę dodawać, że przeleżała ona na półce, dopóki nie skończyłem prawie szesnastu lat. Nawet wtedy nie udało mi się rozwiązać choćby połowy zagadek ukrytych na jej stronach.
A jednak wiem, że łamigłówki i złudzenia optyczne cieszą się w internecie ogromną popularnością. Ludzie na całym świecie uwielbiają sprawdzać swoje umiejętności w rozszyfrowywaniu obrazków i dostrzeganiu ukrytych obiektów, które znajdują się dosłownie na wyciągnięcie wzroku.
Dlatego pomyślałem, że fajnie będzie podzielić się zagadką, na którą ostatnio natrafiłem. Przyznam szczerze, że osiągnięcie dobrego wyniku sprawiło mi sporo trudności – choć muszę też uczciwie przyznać, że nie mam najlepszego wzroku. W poniższej łamigłówce czytelnicy muszą policzyć twarze ukryte na „Drzewie Przywódców Narodowych”…
Nie wiadomo, gdzie ten obrazek pojawił się po raz pierwszy, ale zyskuje on w sieci coraz większą popularność, a ludzie prześcigają się w tym, kto dostrzeże więcej twarzy.
Oczywiście każdy widzi dwie twarze u dołu drzewa, ale prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy próbujemy odnaleźć pozostałe.
Podobno liczba dostrzeżonych twarzy mówi coś o naszej pamięci.
Reszta znajduje się na następnej stronie.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE